Korespondencja z PZD

przez | 27 kwietnia, 2022

W marcu 2022 roku niezapowiedzianie ogródki odwiedził Prezes PZD Okręgu Mazowieckiego. Chciał przekonać się sam jak wygląda budowa drogi gminnej. Po tej wizycie udał się do Urzędu Miasta na rozmowę w kwestii odszkodowania dla PZD za utracony teren.

Po tym spotkaniu Prezes PZD OM skontaktował się nieoficjalnie z naszym Prezesem ROD „Zagaje” i przekazał nam, że będziemy musieli sami z własnych pieniędzy odtworzyć ogrodzenie i parking. PZD wedle jego słów może wesprzeć nas standardowymi dotacjami, które raz na 5 lat może otrzymać każdy ROD. Czyli jednym słowem nic poza standardowe dotacje PZD.

Niestety nasze Ogrody działkowe potrzebować będą dziesięciokrotnie więcej pieniędzy niż to, co oferuje PZD w dotacjach raz na 5 lat. Ponadto uważamy, że z odszkodowania, które może zostać wypłacone przez Gminę Grodzisk (a mowa nie małej kwocie bo ok 1 mln zł), powinien skorzystać nasz Ogród. Można by z tego sfinansować nie tylko ogrodzenie ale również parkingi. Dzierżawcy likwidowanych działek otrzymali odszkodowania od Gminy. My zostaliśmy z niczym. Dlatego jeszcze w zeszłym roku zaczęliśmy rozmawiać z Gminą na ten temat, oraz z PZD. Miasto mogłoby sporo u nas zainwestować, gdyby na określony czas wydzierżawić im teren, na którym miasto mogłoby pomyśleć o stworzeniu parkingu i ogrodzenia. W końcu dzierżawa by wygasła. Niestety nasze plany spotkały się z krytyką PZD (nieoficjalną, ponieważ żadnej odpowiedzi na piśmie nie otrzymaliśmy). Ponownie telefonowali do nas z PZD, że nie powinniśmy w ogóle rozmawiać z Miastem Grodzisk, że łamiemy statut PZD (nie wyjaśnił konkretów). Straszył nas konsekwencjami. Znowu nieoficjalnie powtórzono podczas tej rozmowy z Prezesem ROD „Zagaje”, że PZD nie sfinansuje nam ogrodzenia i nie sfinansuje nam budowy parkingów, nawet po uzyskaniu przez PZD odszkodowania.

Szanowni Działkowicze, czy każdy z Was wyłoży po 1250 zł na budowę ogrodzenia i parking ? Pewnie macie podobne odczucia jak cały Zarząd. PZD otrzymało ten teren za 0 zł i czy widać było inwestycje PZD w nasz ogród przez ostatnie 30 lat ? Proszę zajrzeć na naszej stronie do zakładki fotoreportaż jak wyglądały toalety dwa lata temu, jakie panowały spartańskie warunki, zanim to znowu Gmina Grodzisk nie wyciągnęła do nas pomocnej dłoni i nie podstawiła nowych, pachnących szalet.

Wydaje nam się niesprawiedliwe, że mamy obejść się smakiem,  a całość z odszkodowania ma trafić do Zarządu PZD. Wzbudzamy zainteresowanie PZD tylko dlatego, że mają szanse na wyrwanie od miasta odszkodowania.

Poniżej przedstawiamy Państwu list wysłany w lipcu 2021 do UM i PZD. Następnie jest fragment listu z października 2021, w którym przypominamy o piśmie z lipca, a na koniec fragment odwołania do PZD na ich nieprzychylną dla nas Uchwałę 10/2022, w której przypominamy o piśmie z lipca.
Nie przejmujemy się krytyką PZD, ponieważ widzimy, że trudno o pomoc od naszej nadrzędnej jednostki.

17.07.2021r.

1

5.10.2021r

2

21.01.2022r.

3

Jedna myśl nt. „Korespondencja z PZD

  1. Działkowiec

    To ja kilkanaście lat odprowadzam haracz do PZD. A oni traktują nas jak 5 te koło u wozu. Pieniążki chcą przytulić i to niezła kwotę. Odciąć pępowinę i odłączyć się od PZD. A ten projekt to był chyba robiony na kolanie albo w innym m myśleniu. Że tam niema działek. Bo parkingów dla działkowiczów brak….

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.